Postać ks Zbigniewa Jormana PDF Drukuj Email

„ Rzeczy najpiękniejszych na świecie, takich jak wdzięczność,

Nie można zobaczyć ani dotknąć: czuje się je w sercu.”

 


Budowniczym Kościoła NMP Królowej Polski jest ksiądz Zbigniew Jorman.  Ukończył on studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Krakowie i wyświęcony został przez ks. biskupa Eugeniusza Baziaka w dniu 28czerwca 1959 roku.

Pod koniec lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia rozpoczął on pracę w parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini. Często w tym czasie sprawował posługę kapłańską w kapliczce w Myślachowicach, a 1 lipca 1970 roku objął funkcję duszpasterza w nowo tworzonym samodzielnym duszpasterstwie w naszej miejscowości. Ponieważ nie było tu żadnej plebanii, czy wikarówki ks. Jorman wynajął mieszkanie i zameldował się w Myślachowicach  - co ówczesna władza uznała natychmiast za potwarz.

Ksiądz Zbigniew Jorman (widząc, że kaplica nie jest w stanie należycie służyć parafianom w czasie praktyk religijnych) stał się zagorzałym orędownikiem przeniesienia i rozbudowy budynku świątyni w innym miejscu. Z grupą wiernych rozpoczął on starania o wydanie zezwolenia na takie przedsięwzięcie. Jednak wskutek oporów ze strony komunistycznych władz i tych Myślachowiczan, którzy byli obojętni religijnie, zezwolenie to przez  długie lata nie mogło doczekać się usankcjonowania prawnego.

Wielkim więc sukcesem księdza była decyzja z 25 marca 1974 roku w sprawie wydania zgody na przeniesienie i budowę nowej kaplicy, o większej niż dotychczas powierzchni – tj. 150 m2.

Mimo kłód rzucanych duszpasterzowi pod nogi przez najzagorzalszych wyznawców „jedynego słusznego ustroju”  ksiądz Jorman wraz ze  zgromadzonymi wokół siebie katolikami (tak samo zaangażowanymi w sprawę budowy kościoła, jak on sam) „zdobywali” i „załatwiali” pozwolenia i materiał na budowę tj. cegły, cement, zbrojenia itd.

Dzięki zaangażowaniu ks. Jormana i wielkiej ofiarności (tak pod względem finansowym, jak i wykonawczym) budowa nowej kaplicy ukończona została w tempie ekspresowym – przed końcem 1977 roku.

W kolejnych latach to właśnie ksiądz Jorman swą mrówczą, wykonywaną bez rozgłosu i taniego poklasku pracą, umiejętnością zjednywania sobie życzliwych Kościołowi ludzi, spokojnym, merytorycznym i uczciwym zarządzaniem parafią doprowadził do urządzenia i wykończenia wnętrza kościoła, zakupu plebanii, w której mieszkał wiele lat, parceli i wybudowania nowej plebanii (gdyż poprzednia nie nadawała się do remontu), wykonania parkingu parafialnego.

 

Ksiądz Zbigniew Jorman godził prace budowlane i wykończeniowe w świątyni z posługą duszpasterza w niełatwej społeczności wiernych, w czasach trudnych dla katolików. Zorganizował życie parafialne, odprawiał Msze św., przewodniczył nabożeństwom, organizował rekolekcje wielkopostne oraz trzykrotnie Misje święte, udzielał sakramentów św., przez wiele lat osobiście katechizował dzieci i młodzież, przygotowywał drugoklasistów do przyjęcia I Komunii św. oraz młodzież do sakramentu bierzmowania,   odwiedzał chorych udzielając im sakramentów pokuty i komunii św., organizował i wyjeżdżał z grupami wiernych na pielgrzymki jedno i dwudniowe (do Kalwarii, Częstochowy, Lichenia oraz do pobliskiego Sanktuarium Maryjnego w Płokach), corocznie odwiedzał parafian w ich domach podczas wizyty duszpasterskiej, opiekował się Służbą Liturgiczną.

 

Zmiana wart na stanowisku proboszcza  rzymskiej parafii w Myślachowicach  nastąpiła 30 czerwca 2010 roku. Zgodnie z dekretem księdza biskupa Stanisława Dziwisza naszego wieloletniego proboszcza ks. prałata Zbigniewa Jormana  na stanowisku tym zastąpił ks. Jan Kotlarski.

 

Mając w pamięci ogromny trud, oddaną nam połowę swego życia, wszystkie posługi kapłańskie oraz to, że posiadamy świątynię, jesteśmy wdzięczni Bogu, że to właśnie ten duszpasterz i taki ksiądz  był z nami (ucząc, wychowując i pracując) od 1 lipca 1970 roku.

 

Niechaj dobro, które świadczył ks. Jorman innym wraca teraz do Niego.

Niech łaskawy Bóg ześle na Księdza Swe błogosławieństwo.

Niechaj nasza Matka i Królowa Polski Maryja ma Go zawsze w opiece.